w sobotę GrandPrix Mokotowa - rozgrywane na ściezkach pod mostem Siekierkowskim. Impreza przeniosla sie z Kabat własnie tutaj. Mozna było pobiec 5 lub 10 km. Trasa dość krętymi ścieżkami i można się było troszkę pogubić bo dro
bo dziś (niedz) wybrałam się z Bartkiem na sprawdzenie trasy Wawerskiego Krosu. Mieliś
miałam w głowie taki plan aby najbliższej zimy spróbować swoich sił na tych biegach górskich ... powiem tak: po krótkim spotkaniu z wydmą, na której się te biegi rozgrywają (i podobno nonstop sie zbiega i wbiega na górkę), nie wiem czy chciałabym się aż tak sponiewierać ;-)
byle do środy - oblodzenia na trasie nie powinno być - mimo przewidywań Arta :-)
aha - mam w Garminie nowe mapki :-) fajne, co?? :)



